Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 280

ISW pisze, że dające się zlokalizować zdjęcia i nagrania pokazują, iż Rosjanie rzeczywiście osiągnęli pewne postępy na południowy-wschód od Bachmutu, ale ISW "nie jest w stanie potwierdzić większości zdobyczy" w tym rejonie, o których mówią Rosjanie od 27 listopada.

"Niektórzy rosyjscy blogerzy wojskowi przedstawiają pozbawione podstaw twierdzenia, że rosyjskie siły przełamały ukraińską linię obronną na południe od Bachmutu, wzdłuż drogi T0513, w ramach natarcia w kierunku Czasiwego Jaru, co mogłoby przeciąć jeden z dwóch głównych szlaków łączności (GLOC) z Bachmutem, ale takie stwierdzenia są prawdopodobnie częścią rosyjskiej operacji informacyjnej i są przedwczesne" - czytamy w analizie.

ISW "nie jest w stanie potwierdzić większości zdobyczy" w rejonie Bachmutu

"ISW nadal ocenia, że osłabione rosyjskie siły wokół Bachmutu nie są w stanie zagrozić rychłym okrążeniem Bachmutu" - podsumowuje ISW.

Think tank odnotowuje też, że brytyjski resort obrony zauważył zaprzestanie przez Rosjan rozmieszczania na Ukrainie Batalionowych Grup Bojowych (BTG) w ostatnich trzech miesiącach.

Czytaj więcej

Szef MSZ Ukrainy: Potrzebujemy zestawów Patriot i transformatorów

"ISW oceniało, poczynając od kwietnia, że rosyjskie Batalionowe Grupy Bojowe zostały osłabione w różnych nieudanych rosyjskich ofensywach, w tym w atakach na Kijów, Mariupol, Siewierodonieck i Lisiczańsk, a późniejsze próby odtworzenia zdolności bojowych tych grup nie udały się" - czytamy w analizie.

"Rosyjska armia zaczęła rzucać siły, którymi wciąż dysponowała wraz z nowym personelem, w tym zmobilizowanymi, w ramach słabo wyszkolonych, wyposażonych i tworzonych ad hoc formacji z niskim morale i dyscypliną" - ocenia ISW.