Reklama

Nie tylko Polska wśród ofiar rosyjskiego bombardowania Ukrainy

Węgry straciły ropę, a Mołdawia – prąd. Nigdzie, poza Polską, nie było ofiar śmiertelnych.
Podstacja energetyczna w Mołdawii

Podstacja energetyczna w Mołdawii

Foto: AFP

Ropa naftowa przestała płynąć południową nitką rurociągu „Przyjaźń”. Z tego powodu jeszcze we wtorek wieczorem premier Viktor Orban zwołał węgierską Radę Bezpieczeństwa.

Powodem przerw w dostawach był największy od początku wojny rosyjski atak rakietowy na Ukrainę. Jeden z pocisków trafił w stację transformatorową w pobliżu granicy z Białorusią, co przerwało dostawy prądu do przepompowni rurociągu. Dostawy rosyjskiej ropy tą drogą nie zostały objęte unijnymi sankcjami. Najwyraźniej Rosja postanowiła to nadrobić.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama