Reklama

Doradca Zełenskiego: Rosjanie bedą błagać o negocjacje

Nie zatrzymamy się, dopóki nie zwolnimy całe terytorium Ukrainy w granicach 1991 roku - mówi „Rz” Ołeksij Arestowycz, doradca ukraińskiego prezydenta.
Doradca Zełenskiego: Rosjanie bedą błagać o negocjacje

Foto: president.gov.ua

Reklama

Rosjanie wycofali się z Chersonia. Oficjalnie ogłosił ro rosyjski resort obrony. Dlaczego na Kremlu podjęto taką decyzję?

Rosyjski resort obrony nie jest dla ważnym źródłem informacji. Patrzymy co się dzieje w terenie. Wycofują wojska z prawego brzegu Chersonia i robią to zorganizowanie. Rosyjska armia nauczyła się wycofywać się. Wycofują się jednak z pierwszej linii obrony na drugą i trzecią. Po drodze wszystko minują, wiele obiektów w mieście zaminowano. Zasłaniają się artylerią oraz stawiają jednostki osłaniające. Wysadzają mosty, nawet poprzez małe rzeczki na prawym brzegu Dniepru. A to oznacza, że wycofują się naprawdę i to nie jest operacja informacyjna. Ich motywacja jest zrozumiała, chcą zachować zdolne do walk jednostki, przerzucić ich na inne odcinki frontu i uderzyć w nas z innej strony.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama