Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 259

Pieskow zaznaczył jednocześnie, że "przyjdzie czas, gdy Putin pojedzie" na ziemie, które Rosja nielegalnie anektowała kilka tygodni temu.

- Jak dotąd nie ma konkretnych planów, ale nie mam wątpliwości, że przyjdzie czas, gdy Putin przyjedzie do Donbasu. Oczywiście, to są obwody rosyjskie - powiedział Pieskow.

Aneksji okupowanych przez Rosję części obwodów donieckiego i ługańskiego nie uznała międzynarodowa społeczność. Tereny te uważane są za okupowaną przez Rosjan część Ukrainy, podobnie jak zajęty w 2014 roku przez Rosję i nielegalnie anektowany Krym.

Czytaj więcej

Wilno będzie gospodarzem kolejnego szczytu NATO

Pieskow był też pytany o udział Putina w szczycie G-20, który odbędzie się 15-16 listopada na indonezyjskiej wyspie Bali.

Jak dotąd nie zostało przesądzone czy Putin pojawi się na tym szczycie osobiście.

Nie mam wątpliwości, że przyjdzie czas, gdy Putin przyjedzie do Donbasu

Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla

- Dotychczas różne formaty udziału prezydenta Władimira Putina w nadchodzących szczytach APEC i G20 są omawiane - oświadczył w środę Pieskow.

- Poinformujemy was. Po tym, jak podejmiemy decyzję, sądzę, że w ciągu najbliższych dni, poinformujemy was - dodał.

27 października Putin nie wykluczył, że pojedzie do Indonezji. 2 listopada prezydent Rosji omawiał telefonicznie agendę szczytu z prezydentem Indonezji, Joko Widodo. 8 listopada Widodo przyznał, że jak dotąd nie wie czy Putin przyjedzie na Bali. W rozmowie z "Financial Times" prezydent Indonezji stwierdził, że jego zdaniem Putin nie przyjedzie na Bali.