Reklama

Rosjanie zakończyli masową ewakuację z Chersonia

Mieszkańcy okupowanej przez Rosjan części obwodu chersońskiego, znajdujący się w zagrożonych walkami rejonach zachodniego brzegu Dniepru, mogą się obecnie ewakuować tylko na własną rękę. Masowa ewakuacja została zakończona - poinformował zastępca szefa władz okupacyjnych, Kirył Stremousow.
Uciekinierzy z obwodu chersońskiego

Uciekinierzy z obwodu chersońskiego

Foto: AFP

arb

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 258

"Masowa ewakuacja mieszkańców obwodu chersońskiego została zakończona. Mieszkańcy Chersonia mogą teraz ewakuować się prywatnie. Ewakuacja nie jest przymusowa" - oświadczył Stremousow na swoim kanale w serwisie Telegram.

Stremousow podkreślił, że mieszkańcy chcący opuścić miejscowości na prawym brzegu Dniepru, powinni zadzwonić na specjalnie uruchomioną "gorącą linię".

Przedstawiciel władz okupacyjnych podkreślił, że sytuacja w obwodzie chersońskim jest obecnie stabilna, przywrócono dostawy prądu i działanie łączności.

Czytaj więcej

Prezydent Finlandii nie chce broni atomowej w swoim kraju
Reklama
Reklama

"Mamy elektryczność, pomimo sabotażu i ataków terrorystycznych... Nie ma zakłóceń jeśli chodzi o łączność" - oświadczył.

W poniedziałek władze obwodu chersońskiego ogłosiły zakończenie rejsów motorówek, które przewoziły mieszkańców Chersonia na bezpieczny, lewy brzeg Dniepru. Ograniczono też ruch innych jednostek nawodnych na Dnieprze. Główną drogą ewakuacyjną pozostaje przeprawa promowa w pobliżu Mostu Antonowskiego, obsługiwana przez rosyjską armię.

Masowa ewakuacja mieszkańców obwodu chersońskiego została zakończona

Kirył Stremousow, zastępca szefa władz okupacyjnych obwodu chersońskiego

Masowa ewakuacja z prawego brzegu Dniepru rozpoczęła się 18 października.

Pod koniec października na prawym brzegu Dniepru, w części obwodu chersońskiego okupowanej przez Rosjan, wciąż przebywało ok. 150-170 tysięcy cywilów.

Konflikty zbrojne
Rosyjska rakieta balistyczna trafiła w budynek w Charkowie. Są zabici i wielu rannych
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Konflikty zbrojne
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian przeprasza. „Nie zamierzamy najeżdżać krajów sąsiednich”
Konflikty zbrojne
Kreml patrzy z niepokojem na Bliski Wschód. W Rosji pytają, kto będzie następny po Iranie
Konflikty zbrojne
Iran planował zamach terrorystyczny w Azerbejdżanie? „Znaleziono C-4”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama