Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Ukraińskie Dowództwo Operacyjne "Południe" odnotowuje, że Rosjanie próbują doprowadzi...
Zaledwie kilka dni temu pomnik carycy Katarzyny II został oblany czerwoną farbą, a w jej ręku umieszczono stryczek.
Wcześniej większość mieszkańców Odessy w elektronicznym głosowaniu opowiedziała się za demontażem pomnika "Założycielki Miasta".
Administracja wojskowa obwodu odeskiego uważa, że odeska rada miejska powinna pilnie rozwiązać, zgodnie z obowiązującym prawem, kwestię demontażu i wywiezienia pomnika do muzeum.
Czytaj więcej
W Odessie pomnik carycy Katarzyny II został po raz kolejny oblany czerwoną farbą, a w jej ręku umieszczono stryczek - informuje Ukrinform.
Jednakże w czasie sesji odeskiej rady miejskiej zabrakło głosów do wdrożenia decyzji w sprawie demontażu pomnika carycy.
Teraz pracownicy komunalni zasłonili pomnik siedmiometrowym ogrodzeniem. Ma ono z jednej strony usunąć pomnik z oczu mieszkańcom, a jednocześnie sprawić, by niemożliwe było oblewanie pomnika czerwoną farbą.
Sam pomnik został owinięty czarną folią.
Większość mieszkańców Odessy w elektronicznym głosowaniu opowiedziała się za demontażem pomnika "Założycielki Miasta"
1 sierpnia do prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, trafiła petycja podpisana przez ponad 25 tys. osób domagających się demontażu pomnika Katarzyny II w Odessie. Zełenski zasugerował, by władze Odessy "rozwiązały tę kwestię zgodnie ze swoimi uprawnieniami".
Sondaż wśród mieszkańców miasta, w którym wypowiadali się oni w sprawie tego, co należy zrobić z pomnikiem, zakończył się 20 października, ale kolejna sesja rady miasta, która mogłaby podjąć taką decyzję, została zaplanowana dopiero na 30 listopada - podaje Ukrinform.