Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 245

Kadyrow skrytykował rosyjskich zmobilizowanych żołnierzy, którzy skarżą się na złe zaopatrzenie i warunki. 

- Teraz zmobilizowani nagrywają filmiki: tego nie wystarczy, tamtego nie wystarczy, karabin maszynowy jest stary, mundur nie ten. Więc czekaj, druga strona, nasz wróg, ma dobrą broń, dobre mundury, mają wszystko - mówił przywódca Czeczenów.

- Musimy to od nich wziąć, weźmiemy to od nich. Nie powinniśmy płakać, jeśli państwo i prezydent nas potrzebują. Wszystkie swoje braki zostaw dla siebie - apelował Kadyrow.

W opublikowanym w sieci nagraniu podkreślił, że celem nadal jest zdobycie Odessy, Kijowa i Charkowa.

Jak zauważył think tank z USA, Instytut Studiów nad Wojną (ISW), Kadyrow jest niezadowolony ze sposobu, w jaki Rosja zareagowała na ataki na swoje terytorium.

Czytaj więcej

Think tank: Ataki rakietowe na Ukrainę to za mało dla rosyjskich nacjonalistów

Według Kadyrowa, odpowiedź Rosji na ataki na jej terytorium przeprowadzane przez Ukrainę (w tym m.in. atak na Most Krymski) była "słaba" a Rosja musi "wymazać ukraińskie miasta z powierzchni ziemi".