Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Prezydent Wołodymyr Zełenski przekonuje, że Rosja nie ma już potencjału, by wymuszać...
ISW zwraca uwagę na wywiad, jakiego udzielił "Ukraińskiej Prawdzie" Kyryło Budanow, szef ukraińskiego wywiadu wojskowego. Budanow mówi w nim, że Rosjanie nie wycofują się z Chersonia, lecz przygotowują się na walki uliczne i obronę miasta.
"Te doniesienia są spójne z obserwacjami ISW z 23 października. (...) Siły rosyjskie rozpoczęły częściowy odwrót z północno-zachodniej części obwodu chersońskiego, jednocześnie przygotowując się do obrony Chersonia. Do dziś nie rozpoczęli całkowitego odwrotu z Chersonia czy obwodu chersońskiego" - czytamy w raporcie.
Jednocześnie ISW uważa, że pozycje rosyjskie w północnej części obwodu chersońskiego są "prawdopodobnie nie do utrzymania" a ukraińska armia zajmie tę część obwodu do końca 2022 roku.
Czytaj więcej
Przewodniczący Połączonych Szefów Sztabów, gen. Mark Milley, rozmawiał dziś z gen. Walerijem Gierasimowem, szefem Sztabu Generalnego wojsk rosyjskich.
"Rosyjski bloger wojskowy twierdzi, że próba utrzymania Chersonia przez Rosję skończy się niepowodzeniem. Ten bloger przekonuje, że jeśli rosyjska armia zamierza prowadzić wojnę na Ukrainie do zwycięskiego końca, wówczas poddanie Chersonia 'nie jest niczym strasznym' w dłuższej perspektywie" - piszą analitycy ISW.
Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski ostrzegał, że zniszczenie tamy w Kachowskiej Hydroelektrowni może doprowadzić do zalania 80 miejscowości, w tym Chersonia
Zdaniem think tanku rosyjska armia "nie przygotowała jeszcze przestrzeni informacyjnej na porażkę w obwodzie chersońskim". "Rosyjskie media nie omawiają możliwości dużych militarnych strat w obwodzie chersońskim, zamiast tego angażując się w operację informacyjną dotyczącą ukraińskiego ataku na Kachowską Hydroelektrownię", o który Ukraina miałaby oskarżyć Rosję.
ISW odnotowuje też, że rosyjskie wojska - na co wskazują dane ukraińskiego wywiadu - nie zaminowały jeszcze tamy w Kachowskiej Hydroelektrowni taką ilością materiałów wybuchowych, która doprowadziłaby do jej całkowitego zniszczenia. "Rosjanie mogą chcieć uszkodzić górną część tamy (...) aby powstrzymać Ukraińców przed ściganiem rosyjskich wojsk, gdy te postanowią porzucić zachodni brzeg Dniepru" - ocenia ISW.
Przed kilkoma dniami prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski ostrzegał, że zniszczenie tamy w Kachowskiej Hydroelektrowni może doprowadzić do zalania 80 miejscowości, w tym Chersonia.