Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 210

W środę rano, kilka godzin po odwołanym wtorkowym orędziu do narodu, prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił częściową mobilizację.

Rosyjskie media otrzymały zakaz informowania o rzeczywistych rozmiarach mobilizacji, o powołaniach moga informować wyłacznie źródła rządowe.

Czytaj więcej

Kreml utajnił rzeczywistą liczbę Rosjan, którzy mają być zmobilizowani

Jewgienij Popow, członek Dumy partii Jedna Rosja Władimira Putina i prezenter telewizji państwowej, zapewnił w rozmowie z BBC, że Rosja „nie zaatakuje najpierw krajów zachodnich”, ale ostrzegł, że kraj zareaguje, jeśli zostanie zaatakowany.

Pytany, czy referenda na okupowanych obszarach wschodniej Ukrainy oznaczają, że po aneksji te terytoria będą bronione przy użyciu broni jądrowej, Popow powiedział: - Naprawdę nie wiem, jak na to odpowiedzieć. Ale świat musi wiedzieć że będziemy bronić naszej ojczyzny.

BBC naciskała na Popowa, by ten odpowiedział, czy Rosja użyje broni jądrowej.

Polityk odpowiedział, że Moskwa uczyni to 'tylko w odpowiedzi".

- Będziemy używać broni jądrowej tylko w odpowiedzi. Tylko w odpowiedzi na użycie tej samej broni przeciwko naszemu terytorium. Będziemy bronić suwerennego kraju i suwerennego państwa - mówił Popow.

- I oczywiście broń nuklearna jest naszą gwarancją bezpieczeństwa - dodał.