Reklama

Rosyjski deputowany: Broń nuklearna jest naszą gwarancją bezpieczeństwa

Nie zamierzamy dokonywać masakry nuklearnej na świecie. To nie jest nasza polityka - oświadczył w wywiadzie dla BBC Jewgienij Popow, członek Dumy partii Jedna Rosja Władimira Putina i prezenter telewizji państwowej.

Publikacja: 21.09.2022 15:20

Rosyjski czołg porzucony pod Izium

Rosyjski czołg porzucony pod Izium

Foto: AFP

amk

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 210

W środę rano, kilka godzin po odwołanym wtorkowym orędziu do narodu, prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił częściową mobilizację.

Rosyjskie media otrzymały zakaz informowania o rzeczywistych rozmiarach mobilizacji, o powołaniach moga informować wyłacznie źródła rządowe.

Czytaj więcej

Kreml utajnił rzeczywistą liczbę Rosjan, którzy mają być zmobilizowani

Jewgienij Popow, członek Dumy partii Jedna Rosja Władimira Putina i prezenter telewizji państwowej, zapewnił w rozmowie z BBC, że Rosja „nie zaatakuje najpierw krajów zachodnich”, ale ostrzegł, że kraj zareaguje, jeśli zostanie zaatakowany.

Reklama
Reklama

Pytany, czy referenda na okupowanych obszarach wschodniej Ukrainy oznaczają, że po aneksji te terytoria będą bronione przy użyciu broni jądrowej, Popow powiedział: - Naprawdę nie wiem, jak na to odpowiedzieć. Ale świat musi wiedzieć że będziemy bronić naszej ojczyzny.

BBC naciskała na Popowa, by ten odpowiedział, czy Rosja użyje broni jądrowej.

Polityk odpowiedział, że Moskwa uczyni to 'tylko w odpowiedzi".

- Będziemy używać broni jądrowej tylko w odpowiedzi. Tylko w odpowiedzi na użycie tej samej broni przeciwko naszemu terytorium. Będziemy bronić suwerennego kraju i suwerennego państwa - mówił Popow.

- I oczywiście broń nuklearna jest naszą gwarancją bezpieczeństwa - dodał.

Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1439
Konflikty zbrojne
Wiadomo, kiedy odbędą się kolejne rozmowy ws. pokoju na Ukrainie
Konflikty zbrojne
W stronę Bliskiego Wschodu lecą samoloty USA. Trump poważnie rozważa uderzenie na Iran?
Konflikty zbrojne
Elon Musk skrytykował Radosława Sikorskiego, ale zadziałał. „Dajcie nam znać”
Konflikty zbrojne
Wojna w Ukrainie. Rosyjskie straty niewarte zdobyczy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama