Strażnicy graniczni z Kirgistanu i Tadżykistanu wzięli udział w nocy z wtorku na środę w wymianie ognia, w której zginęła co najmniej jedna osoba.
Starcie rozpoczęło się od tego, że kirgiscy strażnicy graniczni oskarżyli Straż Graniczną z Tadżykistanu o zajmowanie pozycji na odcinku granicy, na którym nie wytyczono linii oddzielającej oba kraje.
Czytaj więcej
W środę doszło do kolejnych starć na granicy Armenii z Azerbejdżanem. Dzień wcześniej Azerbejdżan ostrzelał pogranicze z Armenią i - według Erywani...
Zarówno Kirgistan, jak i Tadżykistan, to sojusznicy Rosji. Na terenie obu krajów znajdują się rosyjskie bazy wojskowe.
Mimo łączącego oba kraje sojuszu z Rosją walki związane ze sporami granicznymi często wybuchają między obydwoma krajami. W ubiegłym roku spór między Kirgistanem a Tadżykistanem zakończył się regularnym konfliktem.
Przywódcy Kirgistanu i Tadżykistanu maj wziąć w tym tygodniu udział w szczycie Szanghajskiej Organizacji Współpracy w Uzbekistanie
Tadżykistan oskarża strażników granicznych z Kirgistanu, że - niesprowokowani - otworzyli oni ogień z użyciem artylerii i moździerzy do tadżyckich posterunków.
W wyniku ostrzału zginąć miał jeden strażnik graniczny z Tadżykistanu, a dwóch innych zostało rannych - informuje agencja RIA.
Po stronie kirgiskiej rannych miało zostać dwóch strażników.
Po kilku godzinach pojawiła się informacja o kolejnym incydencie - Kirgistan poinformował, że strażnicy graniczni z Tadżykistanu otworzyli ogień do jednego z kirgiskich posterunków granicznych.
Przywódcy Kirgistanu i Tadżykistanu maj wziąć w tym tygodniu udział w szczycie Szanghajskiej Organizacji Współpracy w Uzbekistanie. W szczycie wezmą udział m.in. prezydent Rosji, Władimir Putin i przywódca Chin, Xi Jinping.