Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 202

W ostatnim czasie siły ukraińskie przeprowadziły kontrofensywę na północnym wschodzie kraju w obwodzie charkowskim. Na tle szybkich postępów swych wojsk przedstawiciele Ukrainy zwrócili się do amerykańskich władz o dostarczenie ukraińskim Siłom Zbrojnym nowego sprzętu, który pozwoli Ukraińcom utrzymać inicjatywę.

Jak przekazał CNN informator, który zapoznał się z listą sprzętu, Ukraina chciałaby otrzymać zaliczany do broni precyzyjnego rażenia system rakietowy ziemia-ziemia dalekiego zasięgu Army Tactical Missile Systems (ATACMS), za pomocą którego można razić cele oddalone nawet o 300 km.

Czytaj więcej

Amerykański wywiad: Rosja potajemnie finansowała zagranicznych polityków

Według CNN, do tej pory Stany Zjednoczone niechętnie podchodziły do przekazania Ukrainie pocisków rakietowych ATACMS do wyrzutni HIMARS obawiając się, że broń o takim zasięgu mogłaby zostać przez wojska Ukrainy użyta do ostrzelania celów na terytorium Rosji, co mogłoby doprowadzić do eskalacji konfliktu.

W opublikowanej w ostatnim czasie analizie głównodowodzący Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Wałerij Załużny wskazywał, że w porównaniu z Rosją Ukraina jest w niekorzystnej sytuacji, ponieważ Rosjanie dysponują bronią o zasięgu 2 tys. km, a Ukraińcy - 100 km. Od początku inwazji na pełną skalę rosyjska broń może trafiać w cele położone 20 razy dalej niż ukraińska - stwierdził Załużny.

Czytaj więcej

Macron rozmawiał z Putinem. Przypomniał prezydentowi Rosji swoje żądania

Pytany o kwestię ewentualnego przekazania systemu ATACMS Ukrainie sekretarz obrony USA Lloyd Austin powiedział, że Stany Zjednoczone prowadzą z Kijowem nieustanne rozmowy na temat dostaw broni i podkreślił, że nie chodzi tylko o jeden konkretny rodzaj uzbrojenia.

Według źródeł CNN, Ukraina zwróciła się do USA także o 2000 dodatkowych pocisków do przekazanych wcześniej przez Stany Zjednoczone systemów rakietowych wysokiej mobilności (HIMARS), pociski przeciwokrętowe Harpoon, drony i czołgi.