Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 199

Kanał24 poinformował wcześniej nieoficjalnie, powołując się na źródła w wywiadzie, że ukraińskie wojsko weszło na teren lotniska, ma tam trwać szturm.

Lotnisko leży na obrzeżach miasta, to o nie w 2014 roku toczyły się dwie ciężkie bitwy. Ostatecznie Ukraińcy wycofali się z niego w styczniu 2015 roku, po 4 miesiącach walk. Ukraińscy obrońcy lotniska zostali później nazwani "cyborgami".

Na tle tych doniesień pojawiły się także informacje o tym, że przywódca samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej uciekł z Doniecka, wraz z nieznaną jak dotąd liczbą bojowników DRL.

Nie wiadomo, dokąd mieli uciec separatyści, ale najbardziej prawdopodobny jest kierunek rosyjski.

Dzień wcześniej źródła wywiadowcze podały, że bojownicy w Doniecku wpadli w panikę z powodu postępów kontrofensywy Sił Zbrojnych. Zwłaszcza że ​​na tymczasowo okupowanych terytoriach nie ma już ludzi, których można by zmobilizować – mężczyźni w wieku poborowym albo są już zmobilizowani, albo zginęli.

Po południu 10 września rosyjscy propagandyści donieśli o ucieczce okupantów z miasta Swatowe w obwodzie ługańskim. Ponadto Rosjanie mają teraz poważne problemy w obwodzie charkowskim, ponieważ Siły Zbrojne Ukrainy wkroczyły do ​​Kupiańska, który był centrum okupowanego terytorium regionu, zajęły Bałaklię i Izium.

Czytaj więcej

Panika wśród Rosjan. Opuszczają okupowane miejscowości w Ukrainie