Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 191

Grossi powiedział, że można było zaobserwować, że elektrownia jądrowa była naruszona nie raz, a wiele razy. Dodał, że bombardowania w okolicy są „niedopuszczalne” i zwiększają ryzyko wypadków.

Szef MAEA dodał, że chociaż obiekty są uszkodzone, operacje są kontynuowane. Jedną z największych trosk Grossiego jest bezpieczeństwo zespołów pracujących w zakładzie. Twierdzi, że Ukraińcy i Rosjanie pracują razem „profesjonalnie”, ale jest dużo napięć. Według dyrektora generalnego MAEA, zespoły, oprócz rosyjskich żołnierzy, składają się z fachowców technicznych.

Czytaj więcej

Atomowy szantaż: Jak Putin wykorzystuje Zaporoską Elektrownię Jądrową

Innym problemem jest zaopatrzenie w energię elektrowni, która cierpi z powodu przerw w dostawie prądu od początku przemocy w regionie, oraz dostawy materiałów niezbędnych do zagwarantowania prawidłowego funkcjonowania elektrowni.

Grossi zapowiedział, żeczęść zespołu pozostanie na ukraińskich obiektach do przyszłego tygodnia, a dwóch specjalistów będzie na miejscu na stałe

Zapytany o dostęp do wszystkich obszarów zakładu w Zaporożu, Grossi odpowiedział, że ​​jego wizyta przyniosła oczekiwane rezultaty. Według niego jego zespół miał dostęp do lokalizacji, które były niezbędne do technicznej oceny bezpiecznego funkcjonowania elektrowni.

Grossi stwierdził, że mimo kontroli będzie nadal martwił się stabilnością i bezpieczeństwem obu zespołów pracujących w Zaporożu oraz fizyczną integralnością zakładu, dopóki sytuacja nie zostanie w pełni znormalizowana.

W najbliższy wtorek Rafael Grossi ma wziąć udział w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa, aby przedstawić pełny raport na temat sytuacji w Zaporożu.