Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 181

W Kijowie trwa posiedzenie Platformy Krymskiej, inicjatywy powołanej przez Ukrainę w celu koordynacji działań będących reakcją na okupację Krymu przez Rosję.

Do Kijowa przybył prezydent RP Andrzej Duda, pozostali uczestnicy biorą udział w rozmowach online.

Czytaj więcej

Prezydent Andrzej Duda z niezapowiadaną wizytą w Kijowie

Przemawiając w panelu obok prezydenta RP Andrzeja Dudy, Zełenski nakreślił ambicje swojego kraju, by odzyskać władzę na anektowanym przez Rosję półwyspie w 2014 roku.

- Aby przezwyciężyć terror, przywrócić przewidywalność i bezpieczeństwo naszemu regionowi, Europie i całemu światu, musimy wygrać walkę z rosyjską agresją. A zatem musimy wyzwolić Krym spod okupacji - mówił Zełenski. 

Prezydent podkreślił, że dla Ukraińców Krym to „nie tylko jakieś terytorium” czy "element gry geopolitycznej”.

- Dla Ukrainy Krym jest częścią naszego narodu, naszego społeczeństwa, wspólnotą ludzi, którym gwarantujemy wolność - mówił prezydent. -  Zaczęło się na Krymie i skończy się na Krymie, a to będzie skuteczne ożywienie międzynarodowego porządku prawnego - zapewnił Zełenski.

Prezydent dodał, że z terytorium Krymu, który po wybuchu wojny stał się "militarną platformą agresji", Rosjanie wsytrzlili na Ukrainę ponad 750 pocisków.