Reklama

Klatka na scenie filharmonii dla jeńców z Azowa

Ich odwagę i determinację podziwiał cały świat. Kreml chce sądzić obrońców Mariupola, grozi im nawet kara śmierci.
Klatka na scenie filharmonii dla jeńców z Azowa

Foto: AFP

Żołnierze z pułku Azow bronili zbombardowanego doszczętnie Mariupola aż do drugiej połowy maja. Walcząc w podziemiach zakładu metalurgicznego Azowstal, spowolnili rosyjską ofensywę na południu, co pozwoliło ukraińskim siłom skupić się na obronie atakowanego od północnej strony Kijowa. Wówczas mówiło się, że Rosjanie użyli wobec obrońców Mariupola każdej swojej broni, poza nuklearną. Zdjęcia rannych i okaleczonych, ale wciąż walczących w podziemnych tunelach żołnierzy publikowały wówczas wszystkie światowe media. Jak potoczył się ich los?

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama