Wypowiedź szefa rosyjskiej dyplomacji cytuje rosyjska państwowa agencja informacyjna RIA Novosti.

Ławrow dodał, że cele Rosji rozszerzą się jeszcze bardziej, jeśli Zachód dostarczy Kijowowi broń dalekiego zasięgu - podała agencja.

Kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę 24 lutego, prezydent Władimir Putin zaprzeczył, jakoby miał zamiar okupować ukraińskie terytoria, mówiąc, że jego celem jest demilitaryzacja i "denazyfikacja" kraju - oświadczenie to zostało odrzucone przez Kijów i Zachód jako pretekst do wojny.

Czytaj więcej

Ławrow: Zachód nie pozwoli Ukrainie negocjować z Rosją

Po tym, jak Rosja została pokonana w początkowej próbie zajęcia Kijowa, rosyjskie Ministerstwo Obrony ogłosiło 25 marca, że pierwsza faza operacji specjalnej została zakończona i teraz skupi się na "osiągnięciu głównego celu, wyzwoleniu Donbasu".

Prawie cztery miesiące później zajęła obwód ługańskich, jeden z dwóch regionów tworzących Donbas, ale pozostaje daleka od zdobycia całego obwodu donieckiego.

Jednocześnie Rosjanie zajęli tereny poza Donbasem - w obwodach zaporoskim i chersońskim. Kontynuuje również ataki rakietowe na miasta w całym kraju.