Kreml zamiast ogłosić częściową lub pełną mobilizację w Rosji, prawdopodobnie nakazał rosyjskim regionom tworzenie ochotniczych batalionów do udziału w rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Rosyjskie media podały, że mężczyznom w Federacji Rosyjskiej oferuje się wynagrodzenie w wysokości od 3 750 do 6 000 dolarów za półroczny kontrakt.
Bataliony ochotnicze mają powstać w Obwodzie Kurskim, Kraju Primorskim, Baszkirii, Republice Czuwaskiej, Czeczenii, Tatarstanie, Moskwie, obwodach Permskim, Niżnym Nowogrodzie, obwodzie orenburskim i obwodzie tiumeńskim.
Czytaj więcej
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba wykluczył możliwość oddania terytorium Rosji w ramach jakiegokolwiek porozumienia pokojowego i p...
Analitycy instytutu zwracają uwagę, że bataliony mogą być utworzone z 34 tys. nowo przybyłych żołnierzy, jeśli w każdym regionie Rosji powstanie co najmniej jedna jednostka wojskowa w sile 400 osób.
Eksperci z ISW poinformowali również, że wojska rosyjskie przeprowadziły nieudane natarcia lądowe na północ od Słowiańska i w okolicach Bachmutu.
Niepowodzeniem miała zakończyć się również ofensywa lądowa na północ od Charkowa.
Jednocześnie Rosjanie nadal atakowali ukraińskie linie kolejowe na wschodzie i okolice Siewierska.