Lider separatystów Denis Puszylin poinformował o tym w rosyjskiej telewizji państwowej. Jeśli sąd nieuznawanej przez społeczność międzynarodową "Donieckiej Republiki Ludowej" uzna wyrok za zgodny z prawem, to zostanie on wykonany.
Według Puszylina, dwaj Brytyjczycy i Marokańczyk mieliby zostać następnie zastrzeleni.
Obrońca jednego ze skazanych mężczyzn informował wcześniej o złożonych odwołanie.
Separatyści w obwodzie donieckim znieśli niedawno moratorium na wykonywanie kary śmierci, a Puszylin podpisał we wtorek dekret w tej sprawie.
Czytaj więcej
Wspierani przez Rosję separatyści na wschodzie Ukrainy 12 lipca znieśli moratorium na wykonywanie kary śmierci po tym, jak skazali na śmierć trzech...
Obcokrajowcy zostali schwytani przez prorosyjskich bojowników w Mariupolu w połowie kwietnia i skazani na śmierć jako zagraniczni najemnicy na początku czerwca. Według mediów obaj Brytyjczycy mieszkali przed wojną na Ukrainie i tam założyli rodziny. Wielka Brytania, Ukraina i ONZ ostro skrytykowały wyrok śmierci i mówiły o jeńcach wojennych, którym należy się ochrona.