Dannett ocenił, że jest prawie nieuniknione, że Rosja zajmie wschodnie tereny Ukrainy, samozwańcze republiki ludowe - Ługańską i Doniecką.

Jego zdaniem wojna wejdzie wówczas w stan głębokiego zamrożenia.

- Rosjanie nie wygrają, Ukraińcy nie przegrają i w tym momencie wojna faktycznie przejdzie w fazę głębokiego zamrożenia - mówił Dannett w rozmowie z News Sky.

Uważa, że Ukraińcy nie będą mieli dość siły, by Rosjan wypędzić, a świat może Rosji powtarzać, że ma opuścić zagarnięte tereny,  ale nie ma sposobu, by ich do tego zmusić.

A wtedy, zdaniem byłego szefa sztabu, będą się musiały rozpocząć znaczące negocjacje.

Według ostatnich doniesień z frontu, po wielu tygodniach walk Rosjanie zajęli Lisiczańsk, siostrzane miasto opanowanego wcześniej Siewierodoniecka.

Strona ukraińska jeszcze nie potwierdziła tych doniesień.