Haidai napisał też, że Rosjanie intensyfikują ostrzał artyleryjski i ataki z powietrza na cele w obwodzie ługańskim.
Z wpisu Haidaia wynika, że Rosjanie próbują przełamać ukraińską obronę w dzielnicach przemysłowych Siewierodoniecka i na przedmieściach miasta, a także w rejonie Toszkiwki i Ustyniwki.
"Orkowie (pogardliwe określenie Rosjan - red.) próbują dokonać przełamania i w tym celu zgromadzili mnóstwo sprzętu. Nie kontrolujemy miejscowości Metiołkine" - napisał Haidai.
Czytaj więcej
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy publikuje nagranie przechwyconej przez ukraińskie służby rozmowy rosyjskiego żołnierza z żoną, w czasie której żołnie...
Gubernator obwodu ługańskiego podkreślił przy tym, że "utrata miejscowości nie oznacza przegrania wojny". Dodał, że obwód ługański "będzie bronić się do końca".
Haidai napisał też, że Rosjanie stosują taktykę polegającą na niszczeniu znajdujących się przed nimi terenów wszelkimi możliwymi systemami uzbrojenia.
Jak dodał Ukraińcy odnoszą sukcesy w walkach ulicznych, ale wróg ma przewagę jeśli chodzi o artylerię.
Utrata miejscowości nie oznacza przegrania wojny
"Lisiczańsk jest niszczony przez raszystów, którzy zdali sobie sprawę, że nie przełamią obrony miasta. Lokalni zdrajcy pomagają orkom w niszczeniu - dokonują podpaleń budynków, w których kryją się ludzie oraz ważnej dla funkcjonowania miasta infrastruktury" - czytamy we wpisie gubernatora.