- W ostatnim czasie widzimy tendencję do oszczędzania (przez Rosjan) drogich pocisków o wysokiej precyzji. Dziś wróg częściej używa radzieckich pocisków manewrujących, takich ja X-59 i X-22 - jedne z najbardziej niszczących pocisków wystrzeliwanych przez wroga - powiedział Ignat.

Rzecznik Dowództwa Sił Powietrznych wskazał, że głowica pocisku X-22 waży 900 kg i wywołuje ogromne zniszczenia w miejscu uderzenia pocisku.

Czytaj więcej

Kreml o skazanych na śmierć Brytyjczykach: Doniecka Republika wysłucha Londynu

- Ten pocisk ma liczne wady - nie dolatuje do celu, często nie trafia tam, gdzie ją wystrzelono i bardzo często obiektami niszczonymi przez nią są obiekty infrastruktury cywilnej, co pociąga za sobą ofiary w ludziach - powiedział Ignat.

Według rzecznika Dowództwa Sił Powietrznych Ukrainy rosyjskie samoloty nie pojawiają się w przestrzeni powietrznej kontrolowanej przez Ukrainę od ok. dwóch miesięcy.

Dziś wróg częściej używa radzieckich pocisków manewrujących, takich ja X-59 i X-22

Jurij Ignat, sekretarz prasowy Dowództwa Sił Powietrznych Ukrainy

- Wróg używa samolotów znajdujących się nad terytorium Białorusi, Morzem Czarnym, Rosją, głównie bombowców strategicznych Tu-160 i Tu-95, które wystrzeliwują pociski precyzyjne w kierunku naszego terytorium, co jest bardzo kosztowne, jeden taki pocisk kosztuje miliony dolarów. Wystrzeliwane z wód Morza Czarnego pociski Kalibr również kosztują dużo - podkreślił Ignat.