Statek "Alppila" z ukraińską kukurydzą dotarł do Hiszpanii "nowym szlakiem morskim" przez Morze Bałtyckie. Wysłanie kukurydzy tą drogą to próba ominięcia rosyjskiej blokady Morza Czarnego i Morza Azowskiego.

Do wtorku kukurydza ze statku "Alppila" ma zostać rozładowana - informuje CNN, powołując się na biuro prasowe portu.

Czytaj więcej

Problemy z eksportem zboża z Ukrainy przez Polskę i Rumunię

O tym, że jest to pierwsza dostawa zboża z Ukrainy nowym szlakiem morskim, informuje organizacja producentów paszy dla zwierząt, Agafac, w wydanym oświadczeniu.

- To tylko niewielka ilość kukurydzy, ale oznacza to przywrócenie możliwości importu z Ukrainy - oświadczył dyrektor organizacji Agafac, Bruno Beade.

"Alppila" to statek pływający pod fińską banderą

Beade wyjaśnił, że Agafac, organizacja producentów paszy z hiszpańskiej Galicji, zazwyczaj sprowadza 40 proc. z miliona ton importowanej kukurydzy z Ukrainy między styczniem a czerwcem.

Z komunikatu przekazanego przez Agafac wynika, że "niewielkie ilości kukurydzy zostały przetransportowane z Ukrainy ciężarówkami do Polski i Rumunii", a kukurydza, która dotarła do Hiszpanii, została załadowana na statek w porcie w Świnoujściu.

"Alppila" to statek pływający pod fińską banderą, który wpłynął do Świnoujścia pod koniec maja. W drodze do hiszpańskiego portu zawinął jeszcze do dwóch niemieckich portów.