- Tzw. zachodni partnerzy reżimu w Kijowie nie sprzeciwiają się wykorzystaniu obecnej sytuacji dla ich własnych, samolubnych interesów i mają specjalne plany wobec ziem Ukrainy. Najwyraźniej Polska już zamierza działać na rzecz zajęcia terytorium zachodniej Ukrainy - stwierdził Patruszew w czasie spotkania poświęconego bezpieczeństwu narodowemu w obwodzie wołżańskim.
- Jawnym potwierdzeniem tego była wizyta w Kijowie prezydenta Polski, (Andrzeja) Dudy, a także jego stwierdzenia, że polsko-ukraińska granica wkrótce przestanie istnieć - mówił Patruszew (prezydent Duda mówił o tym w kontekście integracji Ukrainy z UE, którą Polska popiera, żaden przedstawiciel polskich władz nigdy nie mówił o żadnych roszczeniach terytorialnych Polski wobec Ukrainy - red.).
Czytaj więcej
Rzadko zwraca na siebie uwagę mediów, ale to on jest liderem kremlowskich jastrzębi. Nikołaj Patruszew miał być architektem inwazji na Ukrainę i po...
Patruszew przekonywał też, że "pewna liczba państw już pracuje aktywnie na rzecz rozczłonkowania (Ukrainy)".
Według sekretarza Rady Bezpieczeństwa Rosji prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, zamierza przyznać Polakom "specjalny status, w tym możliwość zajmowania stanowisk publicznych" na Ukrainie.
- W tym wypadku suwerenność Ukrainy nie martwi ani głowy państwa, ani nawet bardziej USA i ich sojuszników, którzy już są gotowi do poświęcenia interesów Ukraińców i osiągnięcia swoich geopolitycznych celów (...). Ich działania prowadzą do prawdziwego załamania się państwa (ukraińskiego) - stwierdził Patruszew.
Zachodni partnerzy reżimu w Kijowie nie sprzeciwiają się wykorzystaniu obecnej sytuacji dla ich własnych, samolubnych interesów
Patruszew już wcześniej, 26 kwietnia, w rozmowie z "Rossijskają Gazietą" mówił, że Zachód chce podzielić Ukrainę na kilka państw.
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę i obecnie okupuje niemal cały obwód ługański, część obwodu donieckiego, niemal cały obwód chersoński oraz część obwodu zaporoskiego, a także część obwodu charkowskiego.