Dziś Rosja obchodzi Dzień Zwycięstwa - rocznicę pokonania wojsk hitlerowskich w II wojnie światowej. j okazji organizowana jest parada w Moskwie, prezentująca wyposażenie rosyjskiej armii.

ie wiadomo jednak, jak będą wyglądały tegoroczne obchody - według ekspertów istnieje możliwość, że Putin wykorzysta ten dzień do formalnego wypowiedzenia wojny Ukrainie. Umożliwiłoby to ogłoszenie powszechnej mobilizacji i zasilenie armii rezerwistami.

Sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy ostrzegł, że istnieje duże prawdopodobieństwo uderzeń rakietowych na terenie całej Ukrainy.

Czytaj więcej

Premier Ukrainy: Rosja zamierza nam wypowiedzieć wojnę 9 maja

Ponadto na Morzu Czarnym Rosja zgromadziła 6 okrętów i dwie jednostki podwodne, wyposażone w ponad 50 pocisków manewrujących.

Sztab Główny poinformował także, że na tymczasowo okupowanym Krymie trwają przygotowania do parady zwycięstwa, a na kontrolowanych przez Rosjan obszarach Zaporoża wojska rosyjskie rozpoczęły „bez uzasadnionego powodu przejmowanie dokumentów osobistych od miejscowej ludności”. Ukraina poinformowała, że rosyjskie wojska przejęły dokumenty, aby zmusić miejscową ludność do wzięcia tam udziału w obchodach Dnia Zwycięstwa.

Ukraińskie wojsko ostrzegło również, że Rosja ulokowała około 19 batalionowych grup taktycznych w rosyjskim regionie Biełgorod, tuż za granicą. Grupy te prawdopodobnie składają się z około 15 200 żołnierzy wyposażonych w czołgi, baterie rakietowe i inną broń.