Denisowa pisze na swoim profilu na Facebooku, że wśród wracających na Ukrainę jeńców wojennych są osoby "ciężko ranne, z sepsą, z amputowanymi kończynami".
Jak podaje ukraińska rzeczniczka praw obywatelskich Rosjanie zmuszali jeńców do zdejmowania butów, po czym napełniali je wodą i kazali schwytanym ukraińskim żołnierzom znów je zakładać. Następnie ukraińscy jeńcy mieli być zmuszani do leżenia twarzą do ziemi, na zimnie, przez trzy-cztery dni.
"Z odmrożonymi kończynami, z opaskami na oczach, byli zabierani do rosyjskich obozów, a następnie do Zakładu Karnego nr 1 w Kursku, gdzie odmawiano im pomocy medycznej" - pisze Denisowa. Według Denisowej w niewoli Ukraińcy są zmuszani do nauki rosyjskich pieśni patriotycznych i wykonywania ich w obecności strażników.
Rosjanie mają również torturować jeńców wojennych - pisze Denisowa.
Z odmrożonymi kończynami, z opaskami na oczach, byli zabierani do rosyjskich obozów
"Byli przesłuchiwani dwa do trzech razy dziennie, po czym byli brutalnie bici a następnie zmuszani do podpisywania oświadczeń, w których potwierdzali, że byli traktowani dobrze" - czytamy we wpisie ukraińskiej rzeczniczki praw obywatelskich na Facebooku.
"Wzywam komisję ONZ ds. zbadania naruszeń praw człowieka w czasie rosyjskiej inwazji na Ukrainę, aby wzięła pod uwagę te naruszenia praw ukraińskich jeńców wojennych" - podsumowała Denisowa.