Brytyjscy żołnierze pojawią się na całej flance wschodniej - od nienależącej do NATO Finlandii po Macedonię Północną (jest członkiem NATO od marca 2020 roku) - podaje Sky News.

Oprócz żołnierzy do Europy mają trafić dziesiątki brytyjskich czołgów i ponad 100 bojowych wozów piechoty.

Czytaj więcej

Minister obrony Wielkiej Brytanii: Putin to nacjonalista, myśli jak naziści

Brytyjczycy wezmą udział w ćwiczeniach z dziesiątkami tysięcy żołnierzy z państw NATO i z Brytyjskich Wspólnych Sił Ekspedycyjnych, w skład których - oprócz Brytyjczyków - wchodzą żołnierze m.in. z Danii, Islandii i Norwegii.

Ministerstwo obrony Wielkiej Brytanii podkreśla, że zaplanowane ćwiczenia "poprawią zdolność współpracy żołnierzy z Wielkiej Brytanii i Finlandii w "powstrzymywaniu rosyjskiej agresji na Skandynawię i państwa bałtyckie".

Ben Wallace, sekretarz obrony Wielkiej Brytanii oświadczył, że wysłanie tak dużej liczby żołnierzy na ćwiczenia do Europy jest demonstracją "solidarności i siły"

- Bezpieczeństwo Europy nigdy nie było ważniejsze - stwierdził.

- Te ćwiczenia, w których wezmą udział żołnierze sojuszników i partnerów z całego NATO i Wspólnego Korpusu Ekspedycyjnego, pokażą solidarność i siłę w czasie jednej z największych dyslokacji (brytyjskich wojsk - red.) od czasu zimnej wojny - dodał Wallace.