Doniecka i Ługańska Republiki Ludowe to samozwańcze republiki, nieuznawane przez społeczność międzynarodową, utworzone przez prorosyjskich separatystów na terytorium ukraińskiego Donbasu w 2014 roku. Tuż przed wybuchem wojny na Ukrainie Rosja uznała niepodległość obu republik, które roszczą sobie prawo do całego terytorium - odpowiednio - obwodu donieckiego i ługańskiego.

Tragedia, która miała miejsce w Donbasie, w tym w Ługańskiej Republice Ludowej, zmusiła Rosję do rozpoczęcia tej operacji wojskowej

Władimir Putin, prezydent Rosji

Przed wojną obie republiki kontrolowały po ok. 1/3 terytorium każdego z tych obwodów.

- Osiągniemy sytuację, w której życie wróci tam stopniowo do normalności, zmieni się na lepsze - mówił Putin w czasie spotkania rady nadzorczej organizacji pozarządowej Rosja - Kraj Możliwości.

Czytaj więcej

Rzecznik Kremla o negocjacjach z Ukrainą: Czekamy na ich odpowiedź

Prezydent Rosji mówił, że w ciągu ostatnich ośmiu lat na terenie Ługańskiej Republiki Ludowej trwały bombardowania i walki.

- To tragedia, która miała miejsce w Donbasie, w tym w Ługańskiej Republice Ludowej, zmusiła Rosję do rozpoczęcia tej operacji wojskowej (tak władze Rosji określają wojnę na Ukrainie - red.), czego wszyscy są dziś świadomi. Po pierwsze, celem tej operacji jest pomoc ludziom, pomoc naszym obywatelom żyjącym w Donbasie - oświadczył Putin.

24 lutego Rosja najechała Ukrainę z trzech stron, atakując nie tylko w rejonie Donbasu, ale też prowadząc działania ofensywne przeciwko Kijowowi, Charkowowi czy miastom w obwodzie chersońskim i zaporoskim.