"Dziś w mediach społecznościowych rozpowszechniane były egzemplarze dokumentów mówiące o trwającej ewakuacji mieszkańców obwodu biełgorodzkiego. Te informacje zawierające sfałszowane dokumenty są fałszywe i nie oddają rzeczywistości" - głosi komunikat służby prasowej Głównego Dyrektoriatu Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.
Resort apeluje, by mieszkańcy obwodu sięgali tylko po oficjalne źródła informacji.
Czytaj więcej
Amerykański think tank, Instytut Studiów nad Wojną, przedstawił najnowszą ocenę sytuacji na frontach na Ukrainie.
Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych apeluje też do mieszkańców o zachowanie spokoju i nie poddawanie się panice.
Pogłoski o ewakuacji obwodu biełgorodzkiego pojawiły się po tym, jak we wtorek, późnym wieczorem, w pobliżu wioski Krasnyj Oktiabr, położonej na terenie tego obwodu, doszło do eksplozji.
Taka odległość dzieli Biełgorod od Charkowa
Gubernator obwodu biełgorodzkiego, Wiaczesław Gładkow, poinformował, że - według niepotwierdzonych jeszcze przez Ministerstwo Obrony informacji - eksplozja była wynikiem pożaru w składzie amunicji.
Ze stolicy obwodu biełgorodzkiego, Biełgorodu do znajdującego się po drugiej stronie granicy Charkowa, stolicy ukraińskiego obwodu charkowskiego, w którym toczą się walki, jest niespełna 80 km.