Zełenski stwierdził, że sygnały płynące z rozmów, które odbyły się we wtorek w Stambule, można nazwać pozytywnymi, ale "sygnały te nie zagłuszają eksplozji rosyjskich pocisków".

Prezydent dodał, że w rozmowach z Rosjanami można wierzyć jedynie w konkretne ich wyniki.

Rosja zapowiedziała wcześniej, że znacząco ograniczy aktywność militarną skoncentrowaną wokół Kijowa i Czernichowa, co miało ułatwić proces negocjacji pokojowych.

Czytaj więcej

Pierwszy efekt rozmów. Rosjanie ograniczą aktywność wojskową wokół Kijowa i Czernihowa

Ukraińskie siły potwierdziły ruch rosyjskich wojsk w okolicy wspomnianych miast.

Późnym wieczorem Pentagon ostrzegł jednak, że ruchy te wyglądają nie jak wycofywanie, ale przemieszczanie wojsk na północ, gdzie mogą być użyte w walkach.

Alert przeciwlotniczy ogłoszono na terytorium prawie całej Ukrainy.