- Ukraińcy zatrzymali natarcie rosyjskie, Rosjanie stracili impet uderzenia. Rosjanie przegrupowują się już trzecią dobę, by - ewentualnie - na wybranych kierunkach rozpocząć działania, które pozwoliłyby okrążyć Kijów - ocenił były dowódca wojsk lądowych.
- Na wschodzie postępu dużego nie ma, kolumny wojskowe rosyjskie przesuwają się wzdłuż głównych dróg. Na terenach zajętych przez Rosjan tworzy się już partyzantka ukraińska - mówił też gen. Skrzypczak.
Zwracając uwagę na informację o zabiciu zastępcy dowódcy, szefa sztabu 41. Armii, gen. Witalija Gierasimowa, gen. Skrzypczak stwierdził, że wskazuje to na to, iż "Ukraińcy robią na terenach zajętych Afganistan Rosjanom".
Czytaj więcej
Ukraiński wywiad wojskowy poinformował, że ukraińskie siły zbrojne "wyeliminowały" rosyjskiego generała w pobliżu oblężonego przez Rosjan Charkowa....
- Rosjanie panują tylko na tym terenie, na którym są i nad drogami - przekonywał były dowódca wojsk lądowych.
Mówiąc o sytuacji Kijowa gen. Skrzypczak stwierdził, że "Rosjanie okrążyli Kijów od południowego zachodu, walczą w Buczy i Irpieniu". - Siły rosyjskie są na wschodzie Kijowa. Nie zamknęli okrążenia, nie zgromadzą w ciągu najbliższych 96 godzin takich sił, żeby zaatakować Kijów. Co więcej są przygotowani na to, że armia ukraińska przegrupowuje odwody i może przeprowadzać kontrataki - wyjaśniał.
Rosjanie nie zgromadzą w ciągu najbliższych 96 godzin takich sił, żeby zaatakować Kijów
- Rosjanie nie mogą okrążyć miasta, Kijów będzie nadal zaopatrywany. Na dziś Kijów jest w pełni przygotowany do obrony. Moim zdaniem Rosjanie nie odważą się na szturm na miasto - ocenił były dowódca wojsk lądowych.
- Rosjanie mają problemy z odwodami operacyjnymi - nie mają ich. Walczą tym co mają, przegrupowują się, ale to za mało - dodał.
Gen. Skrzypczak nie wykluczył też, że Ukraińcy, po przegrupowaniu odwodów, mogą przejąć inicjatywę operacyjną.