Podczas spotkania ze swoimi najbliższymi współpracownikami Putin miał stwierdzić, że mocarstwa NATO formułują "agresywne oświadczenia" a ponadto Zachód nakłada na Rosję bardzo poważne sankcje finansowe, w tym sankcje przeciwko samemu Putinowi.

Prezydent Rosji nakazał ministrowi obrony, Siergiejowi Szojgu i szefowi Sztabu Generalnego sił zbrojnych Rosji, Walerijemu Gierasimowowi, przejście sił odstraszania nuklearnego w stan "specjalnego reżimu gotowości bojowej".

Czytaj więcej

Rosja: Pierwszy lot zbudowanego od podstaw bombowca strategicznego Tu-160M

- Czołowi przywódcy krajów NATO pozwalają na agresywne wypowiedzi pod adresem naszego kraju, dlatego nakazałem ministrowi obrony i szefowi Sztabu Generalnego przejście sił odstraszania (strategicznego) rosyjskiej armii w stan specjalnej gotowości bojowej - miał powiedzieć prezydent Rosji.

Czołowi przywódcy krajów NATO pozwalają na agresywne wypowiedzi pod adresem naszego kraju

Władimir Putin, prezydent Federacji Rosyjskiej

Siły odstraszania strategicznego to siły Federacji Rosyjskiej przewidziane do przeciwdziałania agresji wobec Rosyjskiej Federacji i jej sojuszników, a także pokonania agresora w wojnie z użyciem różnego typów broni, w tym broni nuklearnej.

Chwilę po pojawieniu się informacji o podniesieniu stanu gotowości bojowej rosyjskich sił odstraszania nuklearnego prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski poinformował, że na granicy Ukrainy z Białorusią dojdzie do rozmów delegacji rosyjskiej i delegacji ukraińskiej.

Czytaj więcej

Wojna na Ukrainie. Zełenski potwierdza: Negocjacje z Rosją odbędą się na granicy z Białorusią

Rozpoczynając 24 lutego agresję na Ukrainie Putin groził ostrymi środkami odwetowymi przeciwko państwom, które zaangażują się bezpośrednio w konflikt na Ukrainie. Przypomniał przy tym, że Rosja jest mocarstwem atomowym.

Ambasador USA przy ONZ, Linda Thomas-Greenfield, po pojawieniu się informacji, iż Rosja podnosi stan gotowości sił atomowych stwierdziła, że Putin "nadal eskaluje wojnę w sposób, który jest całkowicie nieakceptowalny". - I nadal będziemy potępiać jego działania w najmocniejszy możliwy sposób - dodała.