Główne siły wojsk powietrznodesantowych dołączyły do rosyjskich jednostek na lotnisku Hostomel, blokując stolicę Ukrainy od zachodu - poinformował rzecznik rosyjskiego Ministerstwa Obrony Igor Konaszenkow.

Dodał, że jednostki Sił Zbrojnych Rosji kontynuują wykonywanie zadań w pobliżu Kijowa i innych miast, "wykazując się odwagą i bohaterstwem". Mówił także, że władze Ukrainy próbują wykorzystywać cywilów jako "żywe tarcze".

Czytaj więcej

Papież Franciszek osobiście udał się do ambasady Rosji. Pierwszy taki przypadek

Jak informuje agencja Interfax, Rosjanie zabili ponad 200 ukraińskich żołnierzy podczas ataku na lotnisko Hostomel na przedmieściach Kijowa. Strona ukraińska nie potwierdziła tych doniesień.

Siły z donieckiej i ługańskiej republiki mają się przesuwać w głąb Ukrainy. 

W Groznym Ramzan Kadyrow przeprowadzono kontrolę gotowości bojowej swoich sił. Zapowiedział, że 12 tys. czeczeńskich żołnierzy jest gotowych wypełnić rozkazy prezydenta kraju.