Prezydent Ukrainy podkreślił, że "Rosja jest na drodze zła", ale wiele zależy od obywateli tego państwa.

Zełenski zwrócił się do "uczciwych mediów" o informowanie, jak odważnie walczą ukraińskie siły zbrojne.

Czytaj więcej

Biuro prezydenta Ukrainy: Pierwsze uderzenie Rosji nieudane

- Nasi żołnierze potrzebują wsparcia ze strony naszych obywateli. Nasza armia jest pełna odważnych ludzi - mówił prezydent. Podkreślił, że od tego, co teraz zostanie zrobione, zależy przyszłość Ukrainy.

Zaapelował o oddawanie krwi dla rannych żołnierzy i cywilów, o zgłaszanie się do punktów mobilizacyjnych wszystkich tych, którzy mogą uczestniczyć w obronie państwa.

Czytaj więcej

Sondaż dla CNN: Połowa Rosjan popiera użycie siły przeciwko Ukrainie w NATO

Władze zdecydowały się zdjąć sankcje ze wszystkich, którzy mogą wziąć czynny udział w walce w ramach obrony terytorialnej.

W czwartek rano na rozkaz prezydenta Władimira Putina Rosja zaatakowała Ukrainę. "Na prośbę" Doniecka i Ługańska, jak stwierdził Putin, i w "działaniach samoobronnych", jak przekonywał w RB ONZ ambasador Rosji Wasilij Nebenzia.