Ukraiński MON przekazał, że siły rosyjskie dokonują ataków na obiekty wojskowe i inne ważne obiekty obronne. - Atakowane są jednostki graniczne, a sytuacja w Donbasie uległa degradacji - czytamy.

Ukraiński MON podkreślił, że Ukraińcy "nigdy nikomu nie oddadzą swojej wolności i niezależności". "Decydują się losy naszego państwa" - zaznaczył resort w komunikacie.

Ministerstwo obrony wezwało cywilów do pozostania w domu.

Czytaj więcej

Wojska wchodzą na Ukrainę z terytorium Białorusi

"Wróg rozpoczął intensywny ostrzał naszych oddziałów na wschodzie, a także ośrodków wojskowych i lotnisk w innych regionach" - poinformował w odezwie do obywateli minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow. Dodał, że armia Ukrainy broni się i odpiera atak Rosji.

"Nasze wojska robią wszystko, by was chronić i by nie dać agresorowi szansy na przebicie się" - oświadczył.

Szef MON zaapelował do Ukraińców o zachowanie spokoju. "Sytuacja jest pod kontrolą, ale nasze wojsko potrzebuje waszego wsparcia bardziej niż kiedykolwiek" - zaznaczył.

Czytaj więcej

Sekretarz generalny NATO: Potępiam rosyjski atak

Najnowsze informacje o sytuacji przekazał też Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. "Dziś o godz. 5:00 siły zbrojne Federacji Rosyjskiej rozpoczęły intensywny ostrzał naszych jednostek na wschodzie, a także przeprowadziły ataki rakietowe i bombowe na lotniska w Boryspolu, Ozernym, Kulbakinie, Czuhujewie, Kramatorsku i Czarnobajewce.

"W tym samym czasie agresor rozpoczął ostrzał artyleryjski terytorium i osad na Ukrainie wzdłuż granicy państwowej" - dodano.

"Siły Powietrzne Sił Zbrojnych Ukrainy odpierają atak lotniczy najeźdźcy. Siły obronne państwa są w pełnej gotowości bojowej, zajęły i utrzymują pozycje obronne. Sytuacja jest pod kontrolą" - czytamy.

Ukraiński Sztab Generalny oświadczył, że informacje o lądowaniu wojsk rosyjskich w Odessie nie są prawdziwe.