W piątek Denis Puszylin z samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej poinformował o rozpoczęciu ewakuacji ludności cywilnej na terytorium Federacji Rosyjskiej. Również przywódca samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej Leonid Pasiecznik zaapelował do mieszkańców Ługańska i okolic, by jak najszybciej wyjechali do Rosji.

- Od dziś, 18 lutego, organizowany jest masowy wyjazd ludności do Federacji Rosyjskiej. Przede wszystkim ewakuacji podlegają kobiety, dzieci i osoby starsze - mówił w nagraniu Puszylin, który oskarżył siły ukraińskie o planowanie ofensywy na kontrolowane przez bojowników terytorium. Kijów zaprzeczył, by planował użycie siły.

Czytaj więcej

Ewakuacja ludności cywilnej z obwodów donieckiego i ługańskiego

Nagrania z oświadczeniami Puszylina i Pasiecznika zostały opublikowane w serwisie Telegram. Jak zaważyli internauci, w danych zawartych w plikach wideo (tzw. metadanych) zapisana jest data utworzenia pliku na urządzeniu (nie publikacji w internecie). W przypadku deklaracji przywódców obu samozwańczych republik, data ta to środa 16 lutego. Tymczasem w swoim oświadczeniu Puszylin oświadczył, że wypowiada się "dzisiaj, 18 lutego".

Czytaj więcej

Putin: Uchodźcy z Donbasu mają dostać po 10 tys. rubli

Aric Toler z zajmującej się tzw. białym wywiadem witryny śledczej Bellingcat ocenił, że przywódcy samozwańczych republik nagrali oświadczenia o ewakuacji 16 lutego - zakładając, że nie doszło do "jakiegoś bardzo dziwnego błędu w metadanych". Toler zastrzegł, że błąd musiałby zdarzyć się jednocześnie na dwóch różnych urządzeniach będących w dwóch różnych miastach i dotyczyć nagrań opublikowanych na dwóch różnych kanałach.