W komunikacie ukraińskiej straży granicznej czytamy, że po godz. 9:00 ostrzelane zostało stanowisko strażników granicznych w pobliżu posterunku "Marinka", położonego na trasie Donieck-Kurachowe.

Państwowa Służba Graniczna Ukrainy poinformowała, że w wyniku ostrzału przy użyciu moździerzy kalibru 82 mm nikt nie został ranny, uszkodzona została infrastruktura.

"Formacje zbrojne Federacji Rosyjskiej w dalszym ciągu lekceważą porozumienia o całkowitym i wszechstronnym zawieszeniu broni na linii demarkacyjnej" - czytamy w komunikacie.

Czytaj więcej

Szefowa MSZ Wielkiej Brytanii: Rosja popełni poważny błąd atakując Ukrainę

W 2014 roku Rosja anektowała ukraiński Krym (czego nie uznała społeczność międzynarodowa). W tym samym roku na wschodzie Ukrainy wybuchł konflikt między siłami ukraińskimi a prorosyjskimi separatystami, którzy są nieformalnie wspierani przez Rosję (Rosja oficjalnie zaprzecza, jakoby była zaangażowana w konflikt w rejonie Donbasu).

USA ostrzegały niedawno swoich sojuszników w Europie, że Rosja może przygotowywać się do agresji przeciw Ukrainie.

Czytaj więcej

Rosja przeprowadza ćwiczenia wojskowe na Morzu Czarnym

Ukraiński wywiad szacuje, że w pobliżu granic Ukrainy Rosja zgromadziła ponad 92 tysiące żołnierzy w związku z przygotowaniami do agresji zbrojnej, która może mieć miejsce w styczniu lub lutym 2022 roku.

Rosja twierdzi, że to USA, NATO i Ukraina zwiększają napięcie w regionie. Moskwa zarzuca też Ukrainie łamanie zawieszenia broni na wschodzie Ukrainy. Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla ocenił, że Ukraina może przygotowywać się do siłowego rozwiązania konfliktu na wschodzie kraju.

Rosja rozpoczęła właśnie ćwiczenia wojskowe w rejonie Morza Czarnego, na południe od Ukrainy.