Mimo gróźb Pjongjangu Korea Południowa i USA rozpoczęły wspólne ćwiczenia. Co roku towarzyszą im groźby ze strony Pjongjangu. Obecnie jednak relacje między Zachodem a Koreą Północną są bardziej napięte niż zazwyczaj, ze względu na ucieczkę wysokiego rangą dyplomaty Korei Północnej z ambasady w Londynie oraz plany budowy przez USA systemu obrony rakietowej w Korei Południowej.

Pjongjang ostrzega, że oddziały uderzeniowe armii KRLD są gotowe do przeprowadzenia ataków na jednostki Korei Południowej i USA biorące udział w ćwiczeniach. 

Seul wyraził ubolewanie z powodu tych gróźb podkreślając, że ćwiczenia mają obronny charakter.

W rozpoczętych 22 sierpnia ćwiczeniach weźmie udział 25 tys. żołnierzy USA i 50 tys. żołnierzy Korei Południowej.