Reklama

Michał Szułdrzyński: Dobre oceny nowych ministrów PiS

Rekonstrukcja rządu pozwoliła PiS złapać drugi oddech, o czym świadczy choćby to, że na początku roku partia cieszyła się wysokim poparciem w sondażach.

Aktualizacja: 19.04.2018 16:12 Publikacja: 18.04.2018 19:38

Michał Szułdrzyński: Dobre oceny nowych ministrów PiS

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Teraz poparcie spadło, ale wynika to z innych przyczyn. Nowi ministrowie zbierają bardzo dobre noty. W rankingu „Rzeczpospolitej" z okazji 100 dni od zmian w rządzie (w głosowaniu wzięło udział 13 doświadczonych dziennikarzy różnych specjalności) najlepiej zostali ocenieni Teresa Czerwińska (finanse), Łukasz Szumowski (zdrowie) i Jadwiga Emilewicz (przedsiębiorczość).

Co ciekawe, całą trójkę łączy współpraca z Mateuszem Morawieckim i Jarosławem Gowinem. Technokratyczny kierunek rekonstrukcji okazał się dobrym pomysłem. Po ciężkim początku swojej misji szef rządu również zdaje się łapać drugi oddech. Na sobotniej konwencji Morawiecki walczył o status lidera prawicy, którego zadaniem jest nie tylko kierowanie rządem, ale też pilotowanie projektów gospodarczych, dzięki którym Polakom ma się żyć lepiej. W ten sposób realizować ma zapowiedź ze swego exposé o „romantyzmie celów i pozytywizmie środków".

Czytaj więcej:

100 dni po rekonstrukcji: Ranking nowych ministrów

Ale przed rządem jeszcze sporo pracy. Euforia w obozie władzy, że „piątka Morawieckiego" zniweluje skutki afery nagrodowej, może się okazać przedwczesna. Wciąż pojawiają się nowe informacje o nagrodach w różnych sektorach państwa. Również sprawa Fundacji XX Czartoryskich mocno emocjonuje opinię publiczną i pozwala tabloidom dalej grillować rząd.

Reklama
Reklama

Sobotnią konwencją PiS bez wątpienia przejął polityczną inicjatywę, ale to od pracy całego rządu i poszczególnych ministrów będzie zależało, czy w ostatecznym rozrachunku zaproponowane rozwiązania programowe wyprą z debaty publicznej tematy dla władzy niewygodne. To duże obciążenia dla premiera Morawieckiego. Jeśli wyjdzie z tego kryzysu suchą stopą, jeśli w dodatku doprowadzi do porozumienia z Brukselą (warto zauważyć wysoką ocenę w naszym rankingu szefa dyplomacji Jacka Czaputowicza), to przejdzie do historii jako ten, który uratował PiS. Jeśli zaś mu się nie uda, będzie oskarżany o to, że to przez niego partia straciła swoją szansę.

Komentarze
Zuzanna Dąbrowska: Bez przeszłości i bez idei, czyli rozłam w Polsce 2050
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Joanna Ćwiek-Świdecka: Czy SOR to musi być horror?
Komentarze
Bogusław Chrabota: Polski SAFE bez Europy się nie uda
Komentarze
Artur Bartkiewicz: Dlaczego Jarosław Kaczyński może stracić, atakując Niemców?
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama