Reklama

Bielecki: Szatański dylemat Brytyjczyków

W poniedziałkowym tekście w „Daily Telegraph" Boris Johnson zarzucił Unii, że postawiła królestwo przed szatańskim dylematem: widmo rozpadu kraju albo trwałe podporządkowanie brukselskiej centrali. Były szef brytyjskiej dyplomacji znany jest z błyskotliwych, ale często niemających wiele wspólnego z prawdą tez. Tym razem w tym, co pisze, jest jednak sporo racji.
Bielecki: Szatański dylemat Brytyjczyków

Foto: AFP

Brytyjczycy mają zasadniczo do wyboru dwie opcje. Pierwsza to twardy rozwód z Unią, który wymusi przywrócenie kontroli na granicy między Irlandią Północną i Republiką Irlandii, a to podważy proces pokojowy, zwiększy poparcie w Belfaście dla zjednoczenia Zielonej Wyspy i da przykład szkockim nacjonalistom. Druga to bezterminowe utrzymanie całego królestwa w unii celnej ze zjednoczoną Europą, aby zachować otwartą granicę w Irlandii. Taki układ pozbawi jednak Londyn możliwości prowadzenia niezależnej polityki handlowej i zmusi do stosowania unijnych norm towarowych bez wpływu na ich kształt.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama