Reklama

Partyjni gracze wertują "Vivę"

Co panu strzeliło do głowy, że zgodził się pan na rodzinne zdjęcia w "Vivie"? – pytają Grzegorza Schetynę rozemocjonowani dziennikarze "Polski".

Wicepremier odpowiada: – Podobało mi się to zdjęcie (...). "Viva" poprosiła o wywiad i go dostała. Przez lata żona nie chciała być osobą publiczną. Teraz zgodziła się wpuścić fotografa do domu.

– Koledzy się nie śmiali? – dociskają dziennikarze.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama