Reklama

Artur Bartkiewicz: Donald Tusk odbiera ulgę młodym, bo znów chce wygrać dzięki ciepłej wodzie w kranie

Na Campusie Polska przyszłości Donald Tusk obiecał młodym, że nic im nie obieca, a na dokładkę zabierze ulgę podatkową. To dużo mówi o pomyśle, jaki premier ma na nadchodzące wybory.
Donald Tusk

Donald Tusk

Foto: PAP

Wystąpienie premiera na imprezie Rafała Trzaskowskiego jest zapowiedzią tego, że wybory w 2027 roku będą wyborami rozczarowanych i przestraszonych. Młodzi, do których przemawiał w piątek Donald Tusk, należą przede wszystkim do pierwszej grupy. Nadzieja na nową politykę, skierowaną w przyszłość, na poprawę jakości usług publicznych czy wreszcie na wprowadzenie zmian o charakterze cywilizacyjnym, takich jak np. legalizacja związków jednopłciowych, prysła już dawno. W 2023 roku Tuskowi udało się przekonać młodych, że zacznie budować inną Polskę, stąd rekordowa frekwencja i pyrrusowe zwycięstwo PiS-u, który młodym oferował tylko straszenie Tuskiem. Dziś KO w relacjach z młodymi jest na podobnym etapie – ma im do zaoferowania strach przed Kaczyńskim i Grzegorzem Braunem na dokładkę. Tusk wie jednak, że o ile on stracił młodych, to PiS wcale ich nie odzyskał – i to wyjaśnia jego posunięcia wobec tych wyborców.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama