Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Mateusz Szpytma nie jest kandydatem kompromisu
Na prośbę PSL z porządku obrad Sejmu dwa razy spadało powołanie prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Ale do trzech razy sztuka. W piątek 17 lipca głosami PiS, PSL, Konfederacji i części Polski 2050 wybrany został Mateusz Szpytma. Zgodnie z ustawą, o tym, czy obejmie urząd, zdecyduje ostatecznie Senat, gdzie PiS i PSL nie mają większości.
Fakt, że do tej pory ludowcy dwukrotnie zrzucali z porządku obrad powołanie Szpytmy, świadczy o tym, że nie byli przekonani, czy przejdzie przez Sejm, a tym bardziej przez Senat. Czyżby teraz zyskali pewność, że w Senacie może się udać? Według informacji „Rzeczpospolitej” lobbują za tym. A jak będzie, czas pokaże. I albo Szpytma zostanie nowym prezesem IPN, albo konkurs ruszy od nowa – po raz trzeci, odkąd urząd opuścił Karol Nawrocki.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: