To zajęło dużo czasu, ale kwitnąca od 16 lat rządów Fideszu korupcja w końcu wystawiła rachunek Węgrom. W zeszłym roku gospodarka kraju rozwijała się w tempie 0,4 proc., dziewięć razy wolniej od polskiej. Ten marazm trwa od 2022 r. Zdaniem Transparency International takiego przekupstwa nie ma w żadnym innym kraju Unii. Przykład: 3/4 przetargów z udziałem jednej firmy przypada osobom z kręgu Viktora Orbána. Tak zięć premiera Istvan Tibocz czy jego kolega z dzieciństwa Lorenc Meszaros stali się multimilionerami. Tyle że oferowane przez nich usługi i produkty nie są konkurencyjne: poza autami montowanymi przez niemieckie koncerny Węgry eksportują niewiele. 

Czytaj więcej

Jędrzej Bielecki: Wielka skala porażki Viktora Orbána. Péter Magyar może być inspiracją dla polityków w Europie i USA

Lider Tiszy Péter Magyar zapowiada odbudowę niezawisłego wymiaru sprawiedliwości. To ma być wstęp do przywrócenia uczciwości w biznesie. Jest to możliwe, bo opozycja uzyskała konstytucyjną większość w parlamencie. Ale będzie to proces niełatwy - tak rozbudowana jest pajęczyna powiązań politycznych paraliżujących państwo.

Tak prawdopodobnie będzie wyglądał rozkład mandatów w węgierskim parlamencie po wyborach

Tak prawdopodobnie będzie wyglądał rozkład mandatów w węgierskim parlamencie po wyborach

Foto: PAP

Węgry po 16 latach rządów Viktora Orbána: Zdziesiątkowana klasa średnia

Tym bardziej że Magyar ma też inne pilne zadanie: odzyskać zaufanie inwestorów zagranicznych. Na wieść o wynikach wyborów rentowność 10-letnich węgierskich obligacji spadła z 7,5 do 6,62 proc., ale to wciąż dwa razy więcej niż koszt pożyczek, jaki ponoszą Niemcy. Przy długu już sięgającym 80 proc. PKB nie da się wykluczyć scenariusza greckiego: wpadnięcia Węgier w pętlę zadłużenia. Kluczem do oddalenia tego ryzyka jest odzyskanie zaufania Komisji Europejskiej i odblokowanie blisko 20 mld euro funduszy pomocowych. 

Czytaj więcej

Magyar dla „Rz”: Warszawa w Budapeszcie? Chcemy robić to po swojemu

Ale warunek jest równie trudny jak w sprawie korupcji. To odbudowa niezależnych instytucji państwa. Jedną z nich jest bank centralny, którego prezes, nominat Orbána Mihály Varga, pozostanie na tym stanowisku jeszcze pięć lat. Jego poprzednik, zwolennik teorii ezoterycznych György Matolcsy, jest oskarżany o defraudację przeszło miliarda euro. Nie zdołał ukrócić inflacji, która była w latach 2023-2024 rekordowa w skali Unii. Ta drożyzna zdziesiątkowała klasę średnią, której, jak oblicza budapeszteński uniwersytet ELTE, udział w społeczeństwie spadł z 24 do 14 proc. 

Priorytet Pétera Magyara: Odbudowa usług, w tym służby zdrowia

Aby poprawić warunki życia w kraju, którego dochód na mieszkańca spadł zdaniem MFW poniżej Rumunii, Magyar obiecał odbudowę państwowych usług, w szczególności służby zdrowia. W tym celu musi jednak porzucić system gwarantowanych cen na szereg dóbr od elektryczności po wodę czy gaz. Inaczej usługodawcy nie znajdą środków na inwestycje niezbędne, aby np. skończyć z permanentnymi przerwami w dostawie prądu. 

W dłuższej perspektywie pieniędzy na te wszystkie cele nie będzie bez powrotu do szybkiego wzrostu gospodarczego. Orbán postawił tu na złego konia. Liczył, że tania ropa i gaz z Rosji oraz chińskie inwestycje w produkcję baterii i aut elektrycznych umożliwią gospodarczą bonanzę nawet bez silnych rodzimych firm oraz ułożenia relacji z Brukselą. Magyar i to będzie musiał radykalnie zmienić.