Reklama

Andrzej Łomanowski: Zełenski u bram, a w relacjach polsko-ukraińskich kryzys

Po odwiedzeniu w czasie wojny Waszyngtonu, Londynu, Paryża i Brukseli Wołodymyr Zełenski znalazł w końcu czas na Warszawę. Tymczasem w sposób nieunikniony nadchodzi kryzys w stosunkach polsko-ukraińskich, co zapowiadają problemy ze zbożem z Ukrainy.

Prawda, już po rosyjskim ataku Wołodymyr Zełenski kilkakrotnie był u nas, ale przejazdem. Kiepski bilans jak na stosunki z podobno najważniejszym partnerem Ukrainy. W końcu to Polska przyjęła najwięcej ukraińskich uchodźców, jako pierwsza występowała o dostarczanie dla Kijowa ciężkiego uzbrojenia i samolotów. Jesteśmy też największym hubem transportowym wszelkich towarów – w tym wojskowych – na Ukrainę. I jako jedyni w Europie zapłaciliśmy za to życiem dwóch naszych obywateli 15 listopada 2022 roku w Przewodowie.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama