Reklama

Bogusław Chrabota: Objazdowy cyrk prezesa

Standaper? Prowokator? Czy tylko gaduła? Polska mierzy się ze słowotokiem wędrującego po kraju Jarosława Kaczyńskiego, otwierając zbiorową gębę ze zdziwienia.
Bogusław Chrabota: Objazdowy cyrk prezesa

Foto: PAP/Tomasz Waszczuk

Indywidualne reakcje są też dość podobne. Co chwila ktoś – szukający wyjaśnień – pyta: co to za brednie? Odpowiadam wtedy grzecznie, że używa niewłaściwego terminu. Bo w przypadku opowiastek przywódcy PiS to żadne „brednie”, tylko polityczna, zapewne gruntownie przemyślana i zamierzona narracja. Nie wszyscy w to wierzą. Bo w istocie trudno zrozumieć, po co prezes obraża Bośniaków, Serbów i Chorwatów, sugerując, że podczas ich krwawej, bratobójczej wojny „trochę strzelali, trochę tańczyli”? Co ma naprawdę na myśli, bo to zapewne nie skrajne lekceważenie kwestii klimatycznych, gdy namawia do palenia w piecach „wszystkim, poza oponami”. Albo sugeruje, że regiony dewastowane przez dekady wydobyciem i spalaniem węgla brunatnego są OK: „to się pali, to dymi… jakoś ludzie tam żyją”.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama