Robert Lewandowski otrzymał w całym meczu jedno dobre podanie (od Sebastiana Szymańskiego) i w trudnej sytuacji je wykorzystał. Grzegorz Krychowiak znowu dostał kartkę, ale on przynajmniej wie, w jakiej sytuacji może sobie na to pozwolić. Kiedy obydwaj zeszli z boiska - zaczął się dramat.
Jesteśmy w trakcie budowy, rusztowania stoją, czasami ktoś z nich spadnie, innym razem zrzuci wiadro z wapnem. Jakby nie ustalili co kto robi i jak mają się dzielić obowiązkami a majster poszedł na piwo.
Czytaj więcej
Polacy w drugim meczu Ligi Narodów przegrali na wyjeździe z Belgami 1:6. Paliwa naszej drużynie wystarczyło tylko na pierwszą połowę, druga zakończ...
To głównie w efekcie naszych błędów w środku pola Belgowie łatwo stwarzali sobie sytuacje, dochodzili do strzałów, Kamil Glik i Jan Bednarek nie potrafili w tych warunkach ustrzec się błędów, a Drągowski obronił co najmniej trzy wyjątkowo groźne strzały.
Kiedy Lewandowski i Krychowiak opuścili boisko, wydawało się, że ciężar gry powinien wziąć na siebie Piotr Zieliński. Nic takiego nie nastąpiło. Nie było ani organizatora, ani - tym bardziej - lidera.
po raz ostatni Polska straciła 12 lat temu
W 2010 roku w towarzyskim meczu w Murcji Hiszpania wygrała z Biało-Czerwonymi 6:0
Nie mamy zawodników na takim poziomie jak Eden Hazard czy Kevin De Bruyne. Hazard miał słaby sezon, nie biega zbyt szybko, ale zawsze wie co zrobić z piłką, żeby drużyna miała z tego pożytek. De Bruyne wspominał, że Liga Narodów to nie jest ważny turniej (miał rację), ale kiedy już wyszedł na boisku, to naszym obrońcom trudno było go znaleźć.
Grali więc sobie Belgowie jak na treningu. Nie przejęli się stratą gola, odbili sobie i to, i porażkę z Holandią 1:4. Sześć bramek wbili reprezentacji Polski ostatni raz Hiszpanie, kiedy wyjeżdżali na mundial w RPA, który wygrali. My, żeby na mundialu w Katarze grać lepiej musimy jeszcze wiele się nauczyć.