Reklama

Walka z postkomunizmem? Morawiecki powinien zacząć od PiS

Morawiecki walkę z postkomunizmem powinien zacząć od szeregów „dobrej zmiany”.
Walka z postkomunizmem? Morawiecki powinien zacząć od PiS

Foto: AFP

- Czy wiecie, że ci sędziowie z czasów stanu wojennego, którzy wydawali haniebne wyroki, dzisiaj są w tym bronionym przez was Sądzie Najwyższym? Jest kilku sędziów stanu wojennego, którzy do dzisiaj tam są – grzmiał we środę w Parlamencie Europejskim premier Mateusz Morawiecki. I dodał, że reforma wymiaru sprawiedliwości ma służyć przezwyciężeniu postkomunizmu w Polsce.

To nie pierwszy raz, gdy premier posługuje się takimi argumentami. Choć sam Morawiecki jest tu dość konsekwentny. Od swej młodości jest zażartym antykomunistą, za co przyszło mu nawet przed 1989 rokiem płacić kopniakami milicjantów czy SB-ków. I zdania nie zmienił. Ostatnio ktoś opowiadał mi historię, jak to Morawiecki kazał natychmiast zwolnić zatrudnionego przez jednego ze współpracowników człowieka, jak tylko dowiedział się, że kiedyś kandydował w wyborach z list SLD.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama