Reklama

Żarty lewicowców mają swoje konsekwencje

Ponad trzy lata temu powstał film o zastrzeleniu prezydenta George'a W. Busha. Dziełko pod nazwą "Zabić prezydenta" uzyskało pochlebne recenzje w europejskiej prasie. Nieliczni krytycy, którzy wskazywali, że to kuszenie szaleńców do złego, nie przekonali chóru postępowych krytyków wyrażających satysfakcję z upokorzenia prezydenta obwinianego za Irak, Guantanamo i globalne ocieplenie.
Piotr Semka

Piotr Semka

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński

W tym samym mniej więcej czasie powstał włoski film "Shooting Silvio". A niedawno rekordy popularności na włoskim Facebooku zaczął bić profil "Zabijamy Berlusconiego". Internauci proponowali zbiórkę pieniędzy na wynajęcie płatnego mordercy lub fantazjowali o zagłodzeniu na śmierć nielubianego premiera – planując transmisję jego powolnej agonii na żywo w telewizji. Aż 300 osób poparło z kolei pomysł, by – bez większych ceregieli – Berlusconiego zabić po prostu szpadlem.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama