4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Tak można bowiem zinterpretować jego udział w akcji „Ramię w ramię po równość" organizowanej przez Kampanię Przeciw Homofobii. Z tej okazji 64-letni piosenkarz i multiinstrumentalista udzielił wywiadu „Wprost" i komentarza Onetowi. Warto przytoczyć niektóre z wypowiedzi, które tam padły.
Wodecki oświadcza: „Ja nikomu do łóżka nie zaglądam i nie chcę, aby ktoś zaglądał do mojego". Czyżby? Artysta używa argumentu, który stale wysuwają ludzie sprzeciwiający się rzekomej dyskryminacji homoseksualistów: preferencje seksualne to prywatna sprawa każdego człowieka. Pomijają oni jednak fakt, że to ruchy LGBTQ uczyniły z seksualności przedmiot debaty publicznej (i w tym kontekście na ironię zakrawają słowa Wodeckiego: „tylko zboczeńców może fascynować cudze życie intymne"). Jeśli ktoś próbuje zredefiniować normy moralne i społeczne – na przykład zdejmując odium nieobyczajności z zachowań homoseksualnych – to musi się liczyć z tym, że narusza pewne tabu i wywołuje w ten sposób burzliwe reakcje osób, które nie godzą się na taką reedukację.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W poniedziałkowej publikacji „Rzeczpospolitej” znalazła się informacja dotycząca zdrowia Szymona Hołowni, ujawni...
Mediolan i Cortina d’Ampezzo pozostaną w naszej pamięci jako igrzyska z sensacyjnym bohaterem i pierwszym zimowy...
Donald Trump nakłada 15 proc. cło na wszystkie kraje świata. A przynajmniej planuje. Rozporządzenie ma obowiązyw...
Jak można zarządzać rolnictwem, nie wiedząc, ilu ma się w kraju aktywnych rolników? To nie zarządzanie rolnictwe...