Reklama

Podziękowanie od petenta a etyka urzędnicza

Co ma zrobić urzędnik, który po załatwieniu sprawy otrzymuje od petenta czekoladki albo kawę? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Bo z jednej strony są przepisy kodeksu karnego i kodeksu etyki urzędniczej, które uznają przyjęcie korzyści majątkowej za korupcję. Z drugiej zaś strony praktyka wskazuje na niską szkodliwość takiego czynu.

Publikacja: 03.03.2015 02:00

Teresa Siudem

Teresa Siudem

Foto: Rzeczpospolita

Jest jeszcze coś takiego jak zwyczaj panujący w danym urzędzie. I ktoś, kto postąpi wbrew temu zwyczajowi, może spotkać się z niechęcią kolegów. Więc nawet jeśli urzędnik  czuje, że robi coś wbrew własnym przekonaniom, gdy chce żyć w zgodzie z zespołem, weźmie bombonierkę, żeby mieć święty spokój.

Te urzędnicze dylematy mogą rozwiązać szefowie. Ci, którzy sami przestrzegają jasnych zasad, nie będą mieli problemów ze wskazaniem podwładnym, co im wolno, a czego nie. Będą mogli też egzekwować przestrzeganie tych zasad.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Komentarze
Joanna Ćwiek-Świdecka: Czy SOR to musi być horror?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Bogusław Chrabota: Polski SAFE bez Europy się nie uda
Komentarze
Artur Bartkiewicz: Dlaczego Jarosław Kaczyński może stracić, atakując Niemców?
Komentarze
Rusłan Szoszyn: Aleksiej Nawalny znalazł czuły punkt Władimira Putina
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama