Reklama

Podziękowanie od petenta a etyka urzędnicza

Co ma zrobić urzędnik, który po załatwieniu sprawy otrzymuje od petenta czekoladki albo kawę? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Bo z jednej strony są przepisy kodeksu karnego i kodeksu etyki urzędniczej, które uznają przyjęcie korzyści majątkowej za korupcję. Z drugiej zaś strony praktyka wskazuje na niską szkodliwość takiego czynu.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Teresa Siudem

Teresa Siudem

Foto: Rzeczpospolita

Reklama
Reklama
Reklama

Jest jeszcze coś takiego jak zwyczaj panujący w danym urzędzie. I ktoś, kto postąpi wbrew temu zwyczajowi, może spotkać się z niechęcią kolegów. Więc nawet jeśli urzędnik  czuje, że robi coś wbrew własnym przekonaniom, gdy chce żyć w zgodzie z zespołem, weźmie bombonierkę, żeby mieć święty spokój.

Te urzędnicze dylematy mogą rozwiązać szefowie. Ci, którzy sami przestrzegają jasnych zasad, nie będą mieli problemów ze wskazaniem podwładnym, co im wolno, a czego nie. Będą mogli też egzekwować przestrzeganie tych zasad.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama